Kostka Rubika na czas, czyli jak wygląda speedcubing
Kostkę układam od świąt 2017 roku. Dziś opowiadam, jak działają zawody WCA, skąd bierze się średnia z pięciu ułożeń i czym różni się sprzęt za 28 zł od tego za 320.
Multi-pasjonat sportu i hobby z Wrocławia. 16 lat na desce snowboardowej, 4 lata regularnego tenisa, weekendowy wspinacz, kiedyś 8 lat na siłowni. Po godzinach speedcubing (top 3 lokalnych mistrzostw 2022, średnia 12-14 sekund) i Yamaha XT600 z 1992 w garażu — stąd dłuższa historia z gaźnikami. W tygodniu pisze kod jako senior backend developer w SaaS, w weekendy próbuje wszystkiego, co da się zrobić deską, rakietą, magnezją albo kluczem płaskim 13.
Kostkę układam od świąt 2017 roku. Dziś opowiadam, jak działają zawody WCA, skąd bierze się średnia z pięciu ułożeń i czym różni się sprzęt za 28 zł od tego za 320.
Na siłownię trafiłem we wrześniu 2010, w liceum, i chodziłem tam osiem lat. Dziś wiem, że pierwsze trzy miesiące zmarnowałem na plan wyciągnięty z magazynów.
Latem 2022 roku pierwszy raz zszedłem kanionem. Był to Sušec koło Bovca, z przewodnikiem i kolegą ze ścianki wspinaczkowej, a ten tekst zbiera to, czego się wtedy dowiedziałem.
Golfa gram od niedawna, ale zanim chwyciłem kij, sporo o nim przeczytałem. Oto historia golfa w wersji świeżaka: od zakazu z 1457 roku, przez St Andrews, po cztery wielkie turnieje.
Pierwszy raz na ściance odpadłem przy czwartym chwycie drogi 5a, a palce bolały mnie przez tydzień. Piszę o tym, co wspinaczka zmieniła w ciele i głowie, ile kosztuje własny sprzęt i gdzie…
Kuba Domański, programista backend z Wrocławia, spisuje swoje zajawki: od deski na Czarnej Górze przez kostkę Rubika po gaźnik w starej Yamasze.